Obserwatorzy

Google+ Followers

czwartek, 13 lipca 2017

98. Rose l'amour po raz enty

Witam serdecznie :)

Przez ostatnie dwa tygodnie mnie tu nie było, ale powoli wracam do blogosfery.
Pogoda nie sprzyja pracom na zewnątrz, 
więc z przyjemnością zasiadam do nowego projektu hafciarskiego.
Zanim jednak wezmę tamborek w dłonie, chciałabym Wam pokazać zaległe hafty czerwcowe.

Wraz z  ostatnio prezentowaną kartką scrapkową 
w ręce wychowawczyni syna trafił również  skromny obrazek.

"Rose l'amour" - wzór, który zachwyca moich znajomych (mnie zresztą też).
Haftuję go po raz 5-6 (?) i jeszcze mi się nie znudził :D









Idąc za ciosem, wyhaftowałam drugie różyczki, 
z przeznaczeniem na prezent urodzinowy dla przyszłej swatowej :)


Tak oto postały dwa identyczne hafty, które oprawiłam w białe ramki.





Dane:
wzór: "Rose l'amour"
wymiary haftu: 57/128 xxx
mulina: DMC + zamiennik, 11 kolorów
materiał: biała kanwa Tajlur 16ct
ramka: 20x30cm z Pepco


Przez weekend będę miała nieco luzu i wykorzystam go 
na nadrobienie zaległości czytelniczych Waszych blogów :)

Pozdrawiam Was ciepło i życzę słonecznego oraz ciepłego weekendu.




Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze :)





14 komentarzy:

  1. Prześliczny jest ten wzór, a w Twoje wykonanie cudne :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny muszę przyznać robi wrażenie...😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne róże, mają super dobrane kolorki! Jak żywe!

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda, haft jest zachwycający :) Idealny na każdą okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten wzór jest piękny wiec nie dziwie się ze jeszcze Ci się nie znudzil.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne te róże, bardzo subtelne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście zachwycające są te róże...

    OdpowiedzUsuń