Wyzwanie Czytelnicze 3660 stron (2020)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekoladownik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekoladownik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 czerwca 2019

321. Czekoladownik dla wychowawcy

Dzień dobry :)

Dzisiaj przychodzę do Was z ostatnią pracą wykonaną na zakończenie roku szkolnego.
Tym razem jest to podziękowanie w formie czekoladownika
dla nauczyciela - wychowawcy.


Kiepska jestem w tworzeniu męskich prac.
Sprawiają mi one duży problem, 

czwartek, 13 września 2018

245. Czekoladownik na merci

Dzień dobry :)

Niedawno zostałam niespodziewanie zaproszona na małą imprezę. Jako że nie lubię przychodzić w odwiedziny z pustymi rękami, na szybko powstało opakowanie na czekoladki merci.





czwartek, 2 sierpnia 2018

227. Czekoladownik na merci

Witajcie :)

Ostatnio zdarza mi się pracować późną nocą, bo w dzień nie mam czasu.
I właśnie taki nocny wytwór moich rąk chciałam Wam dzisiaj zaprezentować.

Czekoladownik powstał na imieniny mojej koleżanki Hani.
Wykonałam go korzystając z tutorialu Uli K. zamieszczonego na blogu DIY-zrób to sam.
Tutorial znajdziecie tutaj --> (klik)

piątek, 22 czerwca 2018

208. Czekoladownik i kartka - podarki dla nauczycieli

Dzień dobry :)

Dzisiaj nasze pociechy żegnają się z nauczycielami i szkołą.
Ostatni dzień roku szkolnego- 
 to czas na drobne prezenty i podziękowania dla nauczycieli i wychowawców
 za trud włożony w kształcenie naszych dzieci.

Takim drobnym upominkiem może być czekoladownik...







 lub kartka









Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze :)









sobota, 2 czerwca 2018

200. Ślubny debiut

Dzień dobry :)

Wczoraj pokazywałam Wam mój debiut - kartkę na chrzest.
Dzisiaj  chcę Wam zaprezentować drugi debiut.
Tym razem jest to ślubna kartko-koperta na pieniążki w formie...
hmm... zmodyfikowanego czekoladownika :D

W pierwszych planach miałam wykonanie czekoladowników,
bo to przecież zaraz koniec roku szkolnego.
Nie chciało mi się bawić w wycinanie, 
więc zamówiłam gotowe bazy u Moniki  Igiełka-MB.
Przesyłka ekspresowo do mnie dotarła, ale w między czasie zrodził się pomysł
na wykonanie kartki ślubnej na kasiorę i kupony lotto.
Tak więc projekty na zakończenie roku jeszcze chwilkę muszą poczekać :) 

Standardowe kartki już mi się 'przejadły',
postanowiłam więc wykonać taką w formie czekoladownika.
Jednak czekoladownik ma za wysoką kieszonkę w środku i pieniążki mogłyby wypaść.
Posiłkując się bazami od Moniki rozrysowałam sobie na kartce schemat 
wraz z oryginalnymi wymiarami.
Wykonałam też drugi rysunek ze zmodyfikowanymi danymi.
Nie obyło się bez kilku poprawek, ale w końcu udało mi się uzyskać to, co zamierzałam :)

Jako bazę użyłam ciemno bordowego papieru z drobinkami brokatu.
Wierzch i środek wykonałam z perłowego, tłoczonego, jasno różowego papieru.
Obkleiłam wierzch bazy i... gapa ze mnie,
zapomniałam podkleić wstążkę do wiązania :P
No ale cóż, pocieszałam się tym, że idealnie być nie może, 
bo to przecież mój debiut i muszę się liczyć z pomyłkami i poprawkami.
Już miałam zaczynać wszystko od początku...a tu nagle olśnienie! 
Chwila, chwila, kobieto! Przecież jeszcze będziesz oklejać środek!
Co by znowu nie zapomnieć, od razu przykleiłam wstążkę od środka :D
Najłatwiejsza część za mną, teraz trzeba to jakoś ozdobić...
w głowie pomysłów tysiąc, ale jak co do czego przyszło, 
to żaden projekt mi się nie podobał :P
I tak bawiłam się z tą kartką z pół dnia.
W końcu coś tam skleciłam....uff.

Rozpisałam się dzisiaj, ze hej!
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam ;) 
Czas na prezentację moich 'wypocin'.

Drewniane serduszko to jedna z wygranych 
w marcowej edycji Cyklicznego kartkowania z  Jasiową Mamą i Magos
(pisałam o tym tutaj --> klik)








Przez ten różowy, błyszczący papier nie udało mi się zrobić dobrego zdjęcia,
które oddawałoby zarówno jego kolor (w rzeczywistości nie jest taki blady), jak i fakturę.

Jak myślicie, na pierwszy raz, to chyba nie jest źle?

Pozdrawiam cieplutko 
Aga




Dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze :)